Córcia z przypadku;) Tak, mamy. U mojego męża parametry leciały razem z wiekiem od pierwszego badania w którym mieliśmy ilość ok. 20 mln, do ostatniego ( ostatnio najlepszy wynik) 3.5 mln. A jeszcze wcześniej było 1.8 mln. Morfo tez sie zmienia bylo dlugo 0% potem 1%, teraz mamy 2 %. Refundacja in vitro - kto może skorzystać z refundacji in vitro? Refundacja in vitro była dostępna w Polsce od 2013 do 2016 roku. W tym czasie dzięki rządowemu programowi na świat przyszło ponad 5 tys. dzieci. Obecnie pary, które chcą skorzystać z in-vitro, muszą w całości pokryć koszty zabiegu. Starają się im pomóc samorządy. Posty: 4126. Z nami od: 30-10-2007. Skąd: London. jest za darmo ale 1-wsza próba. Każda nastepna jest płatna i to niemało. Cała procedura in vitro na NHS trwa ok 2 lat. MOja przyjaciółka przez to przechodziła i powiedziała -nigdy więcej. Najpierw robią wszystkie badania w odstępach 2-3 miesięcznych,wiadomo-wszędzie się czeka. Do objawów udanego transferu zarodk a należą: plamienie implantacyjne ok. 7-10 dni po zagnieżdżeniu, tkliwość piersi, mdłości, wyczulenie na zapachy, delikatne skurcze macicy, wahania nastroju, większe parcie na pęcherz. Udany transfer zarodka będzie objawiał się tak samo jak ciąża naturalna. Zaplacila $1500 za ten hormon,jak narazie to widac ze naprawde dziala. Nie wiem czy w polsce jest to uzywane w IVF ale warto zapytac lekarza. Witaj Dana, jestem nowa na forum i postanowiłam napisać do Ciebie bo szukam pomocy już wszędzie, a natrafiłam na Twój wątek i mnie zainteresował. Kamila in vitro daje starającym się dużo nadziei, ale też dużo bólu. Niestety, ale rzadko zdarza się tak, że udaje się za pierwszym razem choć są takie przypadki. Jednak wiele par próbuje wiele razy-wiadomo to zależy od wielu względów jednymi z nich są względy finansowe, ale oczywiście nie chodzi tylko o kasę. Reklama. 'Ten projekt nie tylko daje szanse na zostanie rodzicami, ale przede wszystkim jest symbolem powrotu do normalności' - mówiła w środę w Sejmie Małgorzata Rozenek-Majdan. To drugi raz, gdy pojawiła się na sali sejmowej i zabrała głos w sprawie in vitro. Magiczny czas nadszedł, a my znów razem rozpalamy iskrę dobra! Po raz kolejny wspieramy akcję SZLACHETNA PACZKA! 💖 W ostatnich dniach wybraliśmy rodziny, którym zdecydowaliśmy się Ja jestem w invimed i zastanawiam się czy nie zmienić. Miałam 2 stymulacje puregonem i tylko po 2, 3 pęcherzyki z czego w punkcji uzyskano 1 dojrzała komórkę,która przestała rozwijać się w 3 dobie. Ja też jestem w invimed ale Wrocław. Miałam stymulacje Rekovelle i miałam 19 pęcherzyków uzyskano 10 komórek. Re: Statystyki dotyczące in vitro. Niedawno wpadlam na czeska strone www zajmujaca sie in vitro. Autorzy napisali tam ze po 5-6 probach ivf/icsi statystyka powodzenia wynosi 50-60%. Moim zdaniem wynika z tego ze cierpliwi i zdeterminowani sa nagradzani Normalne statystyki (25-30%) dotycza zagniezdzenia sie zarodka na transfer. ZvPgo9e. Zapłodnienie in vitro to w Polsce kwestia sporna. Za in vitro stoją naukowcy, którzy bezpłodność uważają za chorobę, którą można wyleczyć poprzez in vitro. Natomiast przeciw tej metodzie leczenia niepłodności stoją wierzący, którzy swoje racje argumentują tym, że jest to łamanie praw naturalnych i Bożych. Spór ten trwa w dalszym ciągu i nie zanosi się na to, aby szybko się zakończył. Walka na argumenty – in vitro za i przeciw Metoda in vitro ma wielu zwolenników, jak i przeciwników. Cały czas gromadzą nowe argumenty, próbując w ten sposób przekonać innych do swoich racji. Plusy i minusy in vitro: *Argumenty zwolenników in vitro: in vitro jest metodą leczenia bezpłodności, zbyt duże ceny zabiegu, dlatego zabieg powinien być refundowany przez NFZ, każdy ma prawo do posiadania potomstwa, zarodki, które przeznaczone są do zabiegu in vitro nie są bezpośrednio po nim niszczone, lecz są zamrażane, co zapewnia im odpowiednie bezpieczeństwo. Można zatem powiedzieć, że nie jest niszczone ludzkie życie. *Argumenty przeciwników in vitro: częste poronienia, które później są przyczyną problemów psychicznych i emocjonalnych, metoda in vitro łamie prawa naturalne i Boże, ponadto nie jest zgodna z wiarą Kościoła Katolickiego, godzi w poszanowanie ludzkiego embrionu, in vitro jest przestępstwem względem powołanych do życia nadliczbowych embrionów. Jak można zauważyć, za i przeciw in vitro rozdzielone są mniej więcej po równo. Ale znajdą się osoby, które zadadzą pytanie: co na to wszystko polskie prawo? Otóż polskie prawo nie ma odpowiednich regulacji zapłodnienia in vitro. Na chwilę obecną są tylko projekty. Co jest w nich umieszczone? Głównym założeniem projektu jest to, że zapłodnienie in vitro przysługiwałoby tylko i wyłącznie osobom bezpłodnym. W ten sposób rząd chce uniknąć sytuacji, w których kobiety sukcesu decydowałyby się na dziecko w zbyt późnym wieku. Do zabiegu uprawnione byłyby tylko małżeństwa. O przechowywaniu czy też niszczeniu nadliczbowych zarodków decydowaliby dawcy gamet. Projekt niniejszej ustawy obejmuje również dopuszczenie adopcji zarodka, czyli wykonanie zabiegu in vitro poprzez wszczepienie zarodka powstałego z obcych komórek rozrodczych. A więc z projektu ustawy o leczeniu bezpłodności wynika, że leczenie niepłodności metodą in vitro będzie możliwe dla małżeństw i par w nieformalnych związkach, w momencie, gdy metody leczenia w ich przypadku będą całkowicie wyczerpane. W dalszym ciągu dawstwo komórek rozrodczych i zarodków pozostanie anonimowe. Jednakże Ministerstwo Zdrowia będzie prowadzić rejestr, w którym zostaną umieszczone dane dawców, każdy z nich otrzyma również indywidualny numer. Dzięki temu rejestrowi kliniki leczenia niepłodności będą mogły raportować liczbę urodzeń dzieci za pomocą tej metody. Będzie również możliwe dalsze oddawanie komórek. Można zatem powiedzieć, że pomimo wielu argumentów za i przeciw metodzie in vitro ustawa jest potrzebna, choć w dalszym ciągu wiele osób pozostanie przy swoim zdaniu. Wielki TEST kobiecej płodności! Sprawdź swoją płodność i otrzymaj spersonalizowane wskazówki Wielki Quiz o plemnikach! 80% odpowiada źle - sprawdzisz się? 🎁 Prezent - 40% rabatu na badanie nasienia ODBIERZ TERAZ lub po quizie. Postów: 896 505 Makino wrote: U nas mąż jest właśnie za tym by zapłodnić mniej, a zamrozić komórki. Ja ciągle mam obawę żeby nie zostać z niczym, bo nie mam takiego optymistycznego podejścia jak on . Eh, znaleźć ten złoty środek... Makino rozumiem Wasze wątpliwości, bo nie dla każdego in vitro to tylko kolejna procedura medyczna. Ważne jest to, że w razie - odpukać - niepowodzenia to Ty będziesz musiała przejść od nowa procedurę, zastrzyki, narkozę, punkcję. U nas jest tak, że mój chłopak ma głos doradczy, a ostatecznie to ja decyduję. Na szczęście pogląd na in vitro mamy podobny. Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września 2021, 21:17 Ona: 34, podejrzenie enodmetriozy, trombofilia On: 36, morfo 2%, zbyt wysoka fragmentacja Eurofertil Ostrava Listopad 2021 start stymulacji 4 zarodki klasy A, po PGT-A tylko jeden ❄️ Styczeń 2022 transfer 6 dpt - beta 40 10 dpt - beta 455 14 dpt - beta 2400 7+2 - 12mm, ❤️155 nifty - OK prenatalne - OK 12+1 - 66mm, ❤️168 20+1 - połówkowe 370 g, ❤️ 143 26+3 - 960 g 30+2 - 1500 g Postów: 1825 2588 Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 czerwca, 21:39 Jo_an mocne kciuki za transfer!! :* Jusia, czekamy na zdjęcie . Powodzenia! Otter, nie robiłam tych dwóch badań to nie doradzę. Jesteś na grupie Paśnikowej na fb? Tam dziewczyny na pewno będą wiedzieć. Jusia88, Jo_an lubią tę wiadomość Postów: 1995 2939 Otter, CBA napewno bez znaczenia, którym dniu cyklu. Makino, a na jakiej podstawie zapisali Ci accofil? Ona+On - wszystkie wyniki w normie Lewy jajowód niedrożny - I IUI ☹️🍷 - II IUI 🍷 - III IUI 🍺🍺🍺🍺 Spadek jakości nasienia - ruchliwość 0%, morfologia 1% morfologia 11%, ruchliwość A+B 76% 💪💪💪✔️✔️ Oboje - suplementacja plus dieta i ruch✔️✔️ Gameta Gdynia: AMH 1,31 ng/ml (duży spadek - prawie 4 ng/mol) TSH, FT3, FT4 ✔️ Plan: Długi protokół: Ovulastan ✔️ Gonapeptyl Daily ✔️ Bemfola ✔️ Menopur ✔️ Mensinorm ✔️ punkcja 🍀🍀 Mamy 4 komórki transfer 😭 transfer 😭 transfer 😭 Mamy ❄️ ostatnia... Najważniejsza... ❤️ Plan - immunologia i... Znów zacząć wspólnie cieszyć się małymi rzeczami, uśmiechać się do siebie nawzajem... ANA1 dodatnie Następnie: ANA3, KIR, HLA-C, CBA, IMK -> Paśnik ? agusia_246 wrote: Otter, CBA napewno bez znaczenia, którym dniu cyklu. Makino, a na jakiej podstawie zapisali Ci accofil? Wyników KIR, mam genotyp Bx, ale dużo brakujących kirów, szczególnie tych najważniejszych. Mam to szczęście, że moja ginekolog w klinice zna się na immunologii, więc nie musiałam szukać immunologa. Z tym, że udało się bez niego przy córce, ale ciąża ciężka. Pewnie dużo uratowało że mąż ma idealne hla-C. Teraz sobie tak myślę, że może mój organizm chciał ją odrzucić, ale Młoda bardzo chciała być z nami. Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2021, 07:32 agusia_246 lubi tę wiadomość Postów: 4293 4482 Otter wrote: Dzień dobry w poniedziałek 🙂 Postanowiłam, że zrobię w tym tygodniu badania cytokin i subpopulacji limfocytów. W czwartek na USG pęcherzyk miał nieregularny kształt, który sugerował owulację. Czy powyższe badania robi się w drugiej fazie cyklu czy po potwierdzonej owulce? Mam już schizy, że pęcherzyk niepękł i badania pójdą na marne 😱 a za miesiąc będę na wyjeździe i nie mam szans na monit. CBA dowolnie, ale musisz być zdrowa wcześniej około 2 tygodni. Fenotyp druga faza, różnie mówią - około 5-7dpo, właśnie w czasie kiedy się zagnieżdża zarodek, inni 2-4 dni przed okresem, inni mówią że w sumie jak się zrobi w pierwszej fazie to lekarz też ogarnie. Ja robie koło 5-6 dpo ☺️ 👰🏻‍♀️M&M🤵🏻 "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja" ciąża biochemiczna (4+5) 💔 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔 chwilowy zakaz starań. nie wiem, co dalej 🏳️ Postów: 1995 2939 Jo_an za transfer ✊✊✊✊ Zastanawiam się nad tym Accofilem 🙈🙈 Jo_an lubi tę wiadomość Ona+On - wszystkie wyniki w normie Lewy jajowód niedrożny - I IUI ☹️🍷 - II IUI 🍷 - III IUI 🍺🍺🍺🍺 Spadek jakości nasienia - ruchliwość 0%, morfologia 1% morfologia 11%, ruchliwość A+B 76% 💪💪💪✔️✔️ Oboje - suplementacja plus dieta i ruch✔️✔️ Gameta Gdynia: AMH 1,31 ng/ml (duży spadek - prawie 4 ng/mol) TSH, FT3, FT4 ✔️ Plan: Długi protokół: Ovulastan ✔️ Gonapeptyl Daily ✔️ Bemfola ✔️ Menopur ✔️ Mensinorm ✔️ punkcja 🍀🍀 Mamy 4 komórki transfer 😭 transfer 😭 transfer 😭 Mamy ❄️ ostatnia... Najważniejsza... ❤️ Plan - immunologia i... Znów zacząć wspólnie cieszyć się małymi rzeczami, uśmiechać się do siebie nawzajem... ANA1 dodatnie Następnie: ANA3, KIR, HLA-C, CBA, IMK -> Paśnik ? Postów: 2994 3519 Jo_an ogromne kciuki za transfer 🍀✊🏻🤞🏻🤗 czekamy na dwie kreseczki 😍 Makino dziękuje 😘 ja z niecierpliwością czekam na Wasze testowanie, bety i pierwsze fotki kropka ✊🏻🍀🤞🏻 Jo_an lubi tę wiadomość Starania od 2019 🚼 👱🏼‍♀️33👱🏻‍♂️34 ▪️Luty 2020 CP 7 tc 💔 ( operacja jajowód zachowany ) ▪️Maj 2021 klinika w De Endometrioza Zrost lewego jajnika z macicą Lewy jajowód niedrożny ▪️Sierpień 2021 IVF Protokół długi punkcja 10:15 🧫🔬💉 Pobrano 9 komórek, zapłodniło się 6 Transfer 🐣 14:05 🍀 Mamy jeszcze ❄️❄️ blastki Beta 6 dpt 31,6 Prog 11,6 Beta 9 dpt 128,0 Prog 29,40 Beta 14 dpt 800,0 Prog 51,5 Pierwsze USG 😍🤞🏻 Mamy ❤️ Wizyta 👩🏼‍⚕️ CRL 3cm 😍 Prenatalne 12+6 CRL 6,49 cm chłopczyka 💙 połówkowe 21+5 457 g 💙 badanie III trymestru 28+0 1260g i 37 cm milosci 💙 Marcel 16:51 Nagłe cc z powodu gestozy 37tc+2d 2930g szczęścia i 50cm miłości 🥰 Postów: 1825 2588 Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 czerwca, 21:39 Jo_an lubi tę wiadomość Postów: 896 505 Jo_an 🍀🍀🍀 Jo_an lubi tę wiadomość Ona: 34, podejrzenie enodmetriozy, trombofilia On: 36, morfo 2%, zbyt wysoka fragmentacja Eurofertil Ostrava Listopad 2021 start stymulacji 4 zarodki klasy A, po PGT-A tylko jeden ❄️ Styczeń 2022 transfer 6 dpt - beta 40 10 dpt - beta 455 14 dpt - beta 2400 7+2 - 12mm, ❤️155 nifty - OK prenatalne - OK 12+1 - 66mm, ❤️168 20+1 - połówkowe 370 g, ❤️ 143 26+3 - 960 g 30+2 - 1500 g Postów: 1825 2588 Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 czerwca, 21:40 agusia_246 lubi tę wiadomość Postów: 4293 4482 Otter wrote: Ja też 😄 Pójdę w przyszłym miesiącu z wynikami do kliniki i poproszę o receptę. Trzeba próbować 💪💪 Pamiętaj, za accofilu nie wolno cały czas, można go brać bodajże do 3 cykli? I trzeba zrobić przerwę... Czasem dziewczyny biorą 2 cykle i 2-3 miesiące przerwy, czasem 3 cykle i pół roku przerwy. Więc trzeba go wziąć jak już będzie TEN czas, to niestety już nie jak z heparyną 🤷 Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2021, 09:14 👰🏻‍♀️M&M🤵🏻 "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja" ciąża biochemiczna (4+5) 💔 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔 chwilowy zakaz starań. nie wiem, co dalej 🏳️ Postów: 1675 2151 Generalnie my już podchodząc do ivf założyliśmy , że raczej nie będziemy mrozić komórek. Zdecydowaliśmy, że podejdziemy tylko do jednej procedury. Za dużo stresu,czasu i kasy. Oczywiście jakby się nie udało uzyskać żadnego zarodka może za jakiś czas wrócilibyśmy z inną decyzją. Każdy ma niestety inną sytuacje medyczną, finansową itp. Ciężka niestety decyzja. U mnie w klinice jest ta sama cena za mrożenie i przechowywanie komórek I oocytów. Makino czy nie lepiej mrozić już zarodki i skorzystać jednak z możliwości zapłodnienia 6oocytów. Oczywiście to tylko moje zdanie, ale w końcu też miałam podobny dylemat jakiś czas temu 86' starania od od w Klinice. M:obniżona ilość i ruchliwość, DFI 28% cb, IUI, IUI start IVF: 11pęcherzyków❄️❄️❄️❄️❄ i transfery zostały❄️❄️❄️ ANA1 ujemne, NK ok, biopsja endo, MTHFR A1298C homo, PAI-1 hetero. KIR AA, C1C1. AlloMLR 0% Naturalny cud: beta 36; beta 80; beta 352; beta 1030; FHR 116; FHR 175; FHR 171, CRL niskie ryzyka! 176g 😍CHYBA 🧒 prenatalne 427g 🧒 24+4--921g 28+4--1345g 30+4--1673g-prenatalne, 1941g-->szpital🤔 31+2--1973g 32+4--2126g 33+0🐣Adaś 2220g, 43cm [/url] Postów: 1825 2588 Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 czerwca, 21:40 Postów: 1995 2939 Ja mam pod koniec tygodnia owu, to może w tym i przyszłym cyklu spróbuje accofil, jeśli dojdzie do transferu to pewnie i tak jakoś w styczniu ... To przerwa będzie. Tylko, czy accofil nie wpływanie np wyniki CBA albo IMK? Ona+On - wszystkie wyniki w normie Lewy jajowód niedrożny - I IUI ☹️🍷 - II IUI 🍷 - III IUI 🍺🍺🍺🍺 Spadek jakości nasienia - ruchliwość 0%, morfologia 1% morfologia 11%, ruchliwość A+B 76% 💪💪💪✔️✔️ Oboje - suplementacja plus dieta i ruch✔️✔️ Gameta Gdynia: AMH 1,31 ng/ml (duży spadek - prawie 4 ng/mol) TSH, FT3, FT4 ✔️ Plan: Długi protokół: Ovulastan ✔️ Gonapeptyl Daily ✔️ Bemfola ✔️ Menopur ✔️ Mensinorm ✔️ punkcja 🍀🍀 Mamy 4 komórki transfer 😭 transfer 😭 transfer 😭 Mamy ❄️ ostatnia... Najważniejsza... ❤️ Plan - immunologia i... Znów zacząć wspólnie cieszyć się małymi rzeczami, uśmiechać się do siebie nawzajem... ANA1 dodatnie Następnie: ANA3, KIR, HLA-C, CBA, IMK -> Paśnik ? Postów: 4293 4482 Otter wrote: To krzyżuje moje plany 😓 Ile tej przerwy? Jeden cykl? Jak pisałam - albo bierzesz accofil dwa cykle pod rząd i potem 2-3 miesiące obowiązkowej przerwy AlBO bierzesz 3 miesiące pod rząd i jakieś pół roku przerwy. Tu już lekarz doradzi, natomiast dziewczyny, mimo że wiem że bardzo chcecie (ja też!) to miejcie świadomość, że to nie są zastrzyki z heparyny, co najwyżej za bardzo krew rozrzedzi... to lek naprawdę mocno wpływający na odporność, robi się badania morfologii po accofilu żeby sprawdzić poziom limfocytów, generalnie to serio poważny lek, więc radzę poczytać. Ja się zdecyduję na accofil jak będę wiedziała, że w danym cyklu na pewno próbuje i się staram fest albo w cyklu transferowym, nie wezmę go zeby sprawdzić czy "może w tym cyklu coś pomoże". To już niestety nie jest metformina na cukry czy lek na tarczycę, tylko porządne leczenie 😢 Może być accofil w formie wlewu - wtedy trzeba znaleźć miejsce, w którym ktoś accofil poda, może być w formie zastrzyków, może być jedno i drugie, w zależności od cyklu, wskazań zdrowotnych i rodzaju starań. Aga, co do badań - myślę że wpływa na wynik morfologii, więc automatycznie na immunofenotyp, który się bada odnośnie do niej. 👰🏻‍♀️M&M🤵🏻 "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja" ciąża biochemiczna (4+5) 💔 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔 chwilowy zakaz starań. nie wiem, co dalej 🏳️ Postów: 1995 2939 Makino, wysłalam zaproszenie. Ona+On - wszystkie wyniki w normie Lewy jajowód niedrożny - I IUI ☹️🍷 - II IUI 🍷 - III IUI 🍺🍺🍺🍺 Spadek jakości nasienia - ruchliwość 0%, morfologia 1% morfologia 11%, ruchliwość A+B 76% 💪💪💪✔️✔️ Oboje - suplementacja plus dieta i ruch✔️✔️ Gameta Gdynia: AMH 1,31 ng/ml (duży spadek - prawie 4 ng/mol) TSH, FT3, FT4 ✔️ Plan: Długi protokół: Ovulastan ✔️ Gonapeptyl Daily ✔️ Bemfola ✔️ Menopur ✔️ Mensinorm ✔️ punkcja 🍀🍀 Mamy 4 komórki transfer 😭 transfer 😭 transfer 😭 Mamy ❄️ ostatnia... Najważniejsza... ❤️ Plan - immunologia i... Znów zacząć wspólnie cieszyć się małymi rzeczami, uśmiechać się do siebie nawzajem... ANA1 dodatnie Następnie: ANA3, KIR, HLA-C, CBA, IMK -> Paśnik ? Dziewczyny Celina ma rację. Accofil to naprawdę silny lek. Za każdym razem go odchorowałam, a po pierwszym podejściu z nim byłam taka chora, że musiałam odwołać laparoskopię . Pierwszy raz mnie tak złapało od nie pamiętam kiedy. Już nie mówię o tej przeklętej opryszczce, która się pojawiła i z ledwością udało mi się ją wyleczyć na drugie podejście do laparo. Jego musicie stosować pod kontrolą lekarza, ja musiałam robić co 3 dni morfologię i wysyłać lekarce. Krwinki białe wywalało koło 40 tys., że z laboratorium dzwonili za pierwszym razem xD (norma 10 tys). Też duże nadzieję w nim pokładam. Miałam teraz 2 miesiące przerwy, więc mam nadzieję że organizm wrócił do normy. Pewnie tak, bo Młoda przyniosła 2 tygodnie temu chorobę z przedszkola i wszyscy wokół popadali jak mrówki (tata, obie babcie, dziadek, wujek), a ja nie zachorowałam, choć byłam najbliżej . Agusia, już patrzę na zaproszenia Postów: 4293 4482 Makino wrote: Dziewczyny Celina ma rację. Accofil to naprawdę silny lek. Za każdym razem go odchorowałam, a po pierwszym podejściu z nim byłam taka chora, że musiałam odwołać laparoskopię . Pierwszy raz mnie tak złapało od nie pamiętam kiedy. Już nie mówię o tej przeklętej opryszczce, która się pojawiła i z ledwością udało mi się ją wyleczyć na drugie podejście do laparo. Jego musicie stosować pod kontrolą lekarza, ja musiałam robić co 3 dni morfologię i wysyłać lekarce. Krwinki białe wywalało koło 40 tys., że z laboratorium dzwonili za pierwszym razem xD (norma 10 tys). Też duże nadzieję w nim pokładam. Miałam teraz 2 miesiące przerwy, więc mam nadzieję że organizm wrócił do normy. Pewnie tak, bo Młoda przyniosła 2 tygodnie temu chorobę z przedszkola i wszyscy wokół popadali jak mrówki (tata, obie babcie, dziadek, wujek), a ja nie zachorowałam, choć byłam najbliżej . Agusia, już patrzę na zaproszenia Dlatego ja do tego też podchodzę z ogromnym stresem 😢 Ale jeszcze zrobię fenotyp i cytokiny i dopiero mam wizytę, więc zobaczę co mi zaproponują.. 👰🏻‍♀️M&M🤵🏻 "wszystko to, co mam, wszystko to, co mam, to ta nadzieja, że życie mnie poskleja" ciąża biochemiczna (4+5) 💔 usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔 chwilowy zakaz starań. nie wiem, co dalej 🏳️ Jo_an wrote: Generalnie my już podchodząc do ivf założyliśmy , że raczej nie będziemy mrozić komórek. Zdecydowaliśmy, że podejdziemy tylko do jednej procedury. Za dużo stresu,czasu i kasy. Oczywiście jakby się nie udało uzyskać żadnego zarodka może za jakiś czas wrócilibyśmy z inną decyzją. Każdy ma niestety inną sytuacje medyczną, finansową itp. Ciężka niestety decyzja. U mnie w klinice jest ta sama cena za mrożenie i przechowywanie komórek I oocytów. Makino czy nie lepiej mrozić już zarodki i skorzystać jednak z możliwości zapłodnienia 6oocytów. Oczywiście to tylko moje zdanie, ale w końcu też miałam podobny dylemat jakiś czas temu Nie chce by to głupio zabrzmiało, ale ja nie chce mieć dużo zarodków. Tzn. inaczej chce urodzić zdrowe dziecko, by moja córka miała rodzeństwo i nie była sama. Nie wiem za którym podejściem się uda, choć mój mąż jest pełny optymizmu, że z taką obstawą leków musi się udać. Ja jestem większą realistką, dlatego też nie chciałabym zostać z tylko jedną szansą na ciążę... Wiem, że jeśli kolejna ciąża będzie tak ciężka jak z córką to nie wiem czy zdecyduję się na kolejną. A zarodków nie chcemy zostawić i oddać. Wiem, że dla niektórych to może być samolubne myślenie, ale ciężko by mi było żyć z myślą, że gdzieś może być moje biologiczne dziecko a ja nie wiem co się z nim dzieje. Bardzo współczuję osobom dla których to jedyna szansa i podziwiam takie, które chcą im tą szanse ofiarować. No ale my nie umiemy na ten moment . Ciężkie to wszystko jest... Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2021, 13:32 Zainteresują Cię również: Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie. Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie! CZYTAJ WIĘCEJ Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny? Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn. CZYTAJ WIĘCEJ Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. CZYTAJ WIĘCEJ Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety. Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu. Dowiedz się więcej. PRZEJDŹ DO STRONY historia Lilii, Droga do macierzyństwa potrafi być długa zawiła i pełna wątpliwości. W głowie czasami rodzi się pytanie czy oby na pewno zostanie mamą jest mi dane? Pierwszy raz o dziecku pomyślałam jeszcze przed ślubem będąc na drugim roku studiów. To był dobry czas planowaliśmy z uśmiechem naszą niedaleką przyszłość – oczywiście wszystko w różowych barwach – ślub, mieszkanie, dziecko. Jednym zdaniem szczęśliwa rodzina jak z obrazka. Wtedy jeszcze do głowy mi nie przyszło jak długo przyjdzie nam czekać na ten mały cud. Do pierwszych starań podchodziliśmy bardzo na luzie co ma być to będzie przecież mamy czas jesteśmy młodzi wszystkim dookoła się udaje to i nam się uda. Teraz patrząc w przeszłość wiem jak bardzo się myliliśmy. Mijały lata a my wciąż na luzie podchodziliśmy do tematu rodzicielstwa. Podróże, realizowanie swoich pasji, praca, dodatkowa praca i myśl z tyłu głowy, że pewnie zbyt mało intensywnie się staramy. Zaczęliśmy starać się bardziej… Pierwszy miesiąc, drugi, trzeci… i wciąż nic. Tak minął kolejny rok. Wtedy po raz pierwszy zapaliła nam się czerwona lampka, że może jednak coś jest nie w porządku skoro z tych starań nic nie wychodzi? Po wizycie u ginekologa i moim „przeglądzie”, lekarz zlecił badanie nasienia męża wraz z konsultacją urologa. Pierwsze wyniki i pierwszy wylany „kubeł zimnej wody na głowę”. Astenoteratozoospermia. Wyniki nasienia nie najlepsze, wady główki 98% ruch postępowy 28% w tym 1% z prawidłową budową morfologiczną do tego żylaki powrózka nasiennego. Urolog zapewnił nas, że to one są przyczyną, że wystarczą witaminy i usunięcie żylaków, a nasienie na pewno się poprawi. Jak wielkie było nasze zdziwienie kiedy po zabiegu i trzech miesiącach brania suplementów wyniki wcale się nie poprawiły, a uległy jeszcze pogorszeniu. Wtedy wiedzieliśmy już, że sami sobie z tym nie poradzimy i musimy szukać pomocy, że jedyna droga po rodzicielstwo to in vitro. Chciałam wtedy, aby osoba, która nas przez tą trudną drogę poprowadzi była kobietą. Jedna klinika w mieście i jedna kobieta Czerwiec 2019 Pierwsza wizyta w klinice, na której zlecono mi podstawowe badania, żeby sprawdzić czy z moim organizmem wszystko w porządku. Okazało się, że nie do końca. Hiperhomocysteinemia. Zlecono mi badania genetyczne w których wyszła mutacja genu MTHFR. Kolejny kubeł zimnej wody i oczywiście samodiagnoza z wujkiem google. „Mutacja w obrębie genu MTHFR może prowadzić do problemów z zajściem w ciążę, a także zwiększyć ryzyko poronienia” Pierwsza moja myśl nigdy nie zostanę MAMĄ Na szczęście słowa lekarki mnie uspokoiły. Jest nadzieja musimy tylko doprowadzić homocysteinę do porządku. W kilka miesięcy udaje się ją obniżyć i możemy zaczynać. Pełni radości, nadziei i zaufania do lekarza prowadzącego, podchodzimy do stymulacji. Pierwszy podgląd jajeczek, na którym dowiadujemy się że jest ich całkiem sporo około 13 – wiemy jednak, że nie wszystkie będą dojrzałe, ale taka ilość to już dobry znak. Grudzień 2019 Podczas punkcji pobrano u mnie 16 komórek. Z uwagi na ryzyko hiperstymulacji transfer został odroczony. Pozostało nam czekać tylko ile? Nikt nas o tym niestety nie poinformował. Po świętach czekaliśmy na telefon od embriologa. Każdy dźwięk dzwonka telefonu powodował strach gdzieś w środku. Udało się zapłodnić 5 komórek z czego 4 z nich dotrwały do stadium blastocysty i zostały zamrożone. W następnym cyklu mogliśmy podejść do kriotransferu. Styczeń/Luty 2020 Na przełomie miesięcy zalecono mi zbadanie progesteronu i umówienie się na podgląd endometrium. Dzwoniąc do kliniki usłyszałam informację, że pani dr już nie współpracuje z kliniką. Nogi mi się ugięły od razu zrodziło się pytanie – ale jak to lekarz, któremu tak ufałam, który miał sprawić, że w końcu zostanę mamą tak po prostu już z nimi nie pracuje? Poczułam jakbym ktoś uderzył mnie prosto w twarz. Skontaktowałam się ze swoją dr i faktycznie ma zakaz przyjmowania pacjentek może przyjąć tylko te w wysokiej ciąży. Przepłakałam połowę dnia, z żalem w sercu, że ktoś pod koniec drogi odbiera mi szansę i nadzieję. Napisałam maila do kliniki z prośbą o pozostanie do czasu transferu z moim lekarzem. Oczywiście dostałam odmowę i zapewnienia, że w klinice jest mnóstwo tak samo dobrych specjalistów. Yhy… pomyślałam i „upadłam” by po chwili podnieść się i walczyć o marzenie zostania mamą. Nie było łatwo, ale musiałam wybrać nowego lekarza. Na wizycie usłyszeliśmy, że jest ok i że do transferu możemy podejść. Żadnej informacji na temat endometrium przyjmowania leków czy transferu. W zamian usłyszałam tylko, że jeśli się nie uda to muszę zrobić histeroskopię, a ciąża to nie choroba, więc o zwolnieniu mogę zapomnieć. Po tej jednej wizycie wiedziałam już, że ten lekarz to kompletna pomyłka. Transfer Nadszedł dzień transferu tak długo oczekiwany. Od lekarza nie wiedziałam nic, kto go wykona, jak będzie wyglądał po prostu nic, tylko tyle co udało mi się wyczytać z forum Ovu. Szliśmy w ciemno bez żadnych oczekiwań bez wsparcia lekarza bez nadziei. Zabraliśmy ze sobą tylko dobry humor. Dzień po transferze dostałam bóli brzucha jak na miesiączkę, próbowałam się skontaktować z lekarzem, oczywiście nie odpowiedział do dziś. Na szczęście miałam jeszcze numer do pani dr, która mnie uspokoiła. Wszystko wytłumaczyła, powiedziała jakie leki mogę przyjmować i kiedy zrobić betę. Minął równo tydzień, pojechałam na pobranie krwi z rana, by po południu dowiedzieć się czy zostanę mamą. Wyniki sprawdzałam co godzinę aż w końcu przyszły – beta HCG 104. Ze łzami w oczach i niedowierzaniem szukałam przecinka za tą jedynką bo tak mocno nie mogłam uwierzyć w to, że za pierwszym razem może się udać. Nasze marzenie się spełniło, a nasz mały cud daje nam codziennie mnóstwo radości i powodów do dumy. Wielki TEST kobiecej płodności! Sprawdź swoją płodność i otrzymaj spersonalizowane wskazówki Wielki Quiz o plemnikach! 80% odpowiada źle - sprawdzisz się? 🎁 Prezent - 40% rabatu na badanie nasienia ODBIERZ TERAZ lub po quizie. Postów: 5527 4506 Przechodzimy z wątku ,, in vitro start styczen 2018'' Zapraszam wszystkie dziewczyny , zarówno te nowe jak i weteranki takie jak ja Bruised, Alstro38, akilegna♥, MAALINKAA, Bajka_88 lubią tę wiadomość Diagnoza:Azoospermia 3x ICSI (2018/19). 6 zarodków 3x crio , 1 świeży transfer 😞 😁(12*) -12/19 naturalny cud- cb -Aniołki (8*)2015 (12*)2018 -Amh 2,74 -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg histeroskopia -Zespół Ashermana -Usunięty polip histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁 Zero zrostow, jajowody drożne Torbiel 😬 rozwód i początek nowego życia... Może kiedyś uda mi się spełnić marzenie o macierzyństwie ale póki co czas zacząć żyć dla siebie Postów: 2791 2231 Zwarta i gotowa do dalszej walki:) Bruised, Paulcia28, MonikA_89!, tolerancyjna lubią tę wiadomość Bajka_88 Starania o juniora od 2014 r. początek przygody z in vitro transfer ciąża biochemiczna transfer Transfer dwóch trzydniowych kropków. 8dpt bhcg 75; 10dpt bhcg 236; 12 dpt bhcg 509,; 19dpt bhcg 7253, pęcherzyki w macicy; 26 dpt bhcg >10000; mamy dwa seruszka . ; 28 dpt serduszka pięknie biją 😊 - maluszki są z nami Cudzie trwaj... Postów: 1510 601 Jestem i ja. Drugi tydzień stycznia - transfer. Trzymajcie proszę kciuki :* Bruised, Paulcia28, MonikA_89!, Alstro38, Kate_______, Bajka_88, sucharek85, tolerancyjna, Kosanka lubią tę wiadomość Postów: 1711 1847 Onia wrote: Jestem i ja. Drugi tydzień stycznia - transfer. Trzymajcie proszę kciuki :* Trzymamy! :* Onia lubi tę wiadomość Starania od marca 2016 PICSI nr 1 - 3 zarodki, 3 nieudane transfery PICSI nr 2 - 6 śnieżynek, 3 nieudane transfery PICSI nr 3 - ❄❄❄ - 5dpt - beta-HCG 25,8; 7dpt - 71; 11dpt - 669; 15dpt - 5420; 18dpt - 14301, 19dpt - USG - 1,5mm szczęścia, 30dpt Postów: 1711 1847 Właśnie mi mąż drinka robi, a ja mam nadzieję, że w kolejnego Sylwestra już nie będę mogła pić Paulcia28 lubi tę wiadomość Starania od marca 2016 PICSI nr 1 - 3 zarodki, 3 nieudane transfery PICSI nr 2 - 6 śnieżynek, 3 nieudane transfery PICSI nr 3 - ❄❄❄ - 5dpt - beta-HCG 25,8; 7dpt - 71; 11dpt - 669; 15dpt - 5420; 18dpt - 14301, 19dpt - USG - 1,5mm szczęścia, 30dpt Postów: 5527 4506 Onia trzymamy już od teraz kciukasy ❤ Bruised zdrówko my akurat jedzenie robimy, nie świętujemy ,po prostu jesteśmy razem, powiem Wam dziewczyny że in vitro mnie zmieniło ... Czuję się dojrzalsza i doceniam każdą chwilę i dzień, wiem jaka silna jestem,a przez doświadczenia z ivf jestem jeszcze silniejsza ale również twardo stapam po ziemi, chciałam Wam podziękować za ten wspólny rok, za Wasze nieocenione wsparcie i rady,a także za kopniaki nigdy nie myślałam że poznam tak świetne i dzielne kobiety i to w internecie, DZIĘKUJĘ każdej z osobna za wspólny czas,mam nadzieję że ten nowy 2019 rok będzie lagodniejszy dla każdej z nas i że dalsza walka nie będzie długo trwać i obejdzie się bez przeszkód i komplikacji. Już teraz życzę każdej z Was spełnienia największego marzenia czyli ciąży z happy endem, niech moc będzie z nami ❤ i pamiętajcie ,,KTO NIE WALCZY TEN NIE NIANCZY!!!'' MonikA_89!, Alstro38, [email protected], asienka30, Gaja88, Bajka_88, Kovic, andzia83, Waleczna, morganaa, aga_ni, tolerancyjna, Ana ana, MAALINKAA, KatWomanDo, As83, Koziaprinca lubią tę wiadomość Diagnoza:Azoospermia 3x ICSI (2018/19). 6 zarodków 3x crio , 1 świeży transfer 😞 😁(12*) -12/19 naturalny cud- cb -Aniołki (8*)2015 (12*)2018 -Amh 2,74 -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg histeroskopia -Zespół Ashermana -Usunięty polip histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁 Zero zrostow, jajowody drożne Torbiel 😬 rozwód i początek nowego życia... Może kiedyś uda mi się spełnić marzenie o macierzyństwie ale póki co czas zacząć żyć dla siebie Postów: 1510 601 Paulcia28 wrote: Onia trzymamy już od teraz kciukasy ❤ Bruised zdrówko my akurat jedzenie robimy, nie świętujemy ,po prostu jesteśmy razem, powiem Wam dziewczyny że in vitro mnie zmieniło ... Czuję się dojrzalsza i doceniam każdą chwilę i dzień, wiem jaka silna jestem,a przez doświadczenia z ivf jestem jeszcze silniejsza ale również twardo stapam po ziemi, chciałam Wam podziękować za ten wspólny rok, za Wasze nieocenione wsparcie i rady,a także za kopniaki nigdy nie myślałam że poznam tak świetne i dzielne kobiety i to w internecie, DZIĘKUJĘ każdej z osobna za wspólny czas,mam nadzieję że ten nowy 2019 rok będzie lagodniejszy dla każdej z nas i że dalsza walka nie będzie długo trwać i obejdzie się bez przeszkód i komplikacji. Już teraz życzę każdej z Was spełnienia największego marzenia czyli ciąży z happy endem, niech moc będzie z nami ❤ i pamiętajcie ,,KTO NIE WALCZY TEN NIE NIANCZY!!!'' Postów: 5527 4506 Podsumowanie tego roku : 2 stymulacje, krótki i długi protokół, oba zakończone komplikacjami, 28 dojrzałych komórek i 5 zarodków, 3 transfery ,jeden zakończony ciąża ,która trwała 12 tyg.. Mam nadzieję że nowy rok będzie laskawszy.. Diagnoza:Azoospermia 3x ICSI (2018/19). 6 zarodków 3x crio , 1 świeży transfer 😞 😁(12*) -12/19 naturalny cud- cb -Aniołki (8*)2015 (12*)2018 -Amh 2,74 -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg histeroskopia -Zespół Ashermana -Usunięty polip histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁 Zero zrostow, jajowody drożne Torbiel 😬 rozwód i początek nowego życia... Może kiedyś uda mi się spełnić marzenie o macierzyństwie ale póki co czas zacząć żyć dla siebie Postów: 7921 11234 Melduję się na pokładzie! Trzymam kciuki, żeby nadchodzący Nowy Rok zabrał nas wszystkie w magiczną podróż na fioletową stronę mocy :* Paulcia28, Ajaj88, tolerancyjna lubią tę wiadomość _____________________ Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️ Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka! Marzec '20 - AZ blastusia 😭 Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja 😭 Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki... Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭 Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭 Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭 Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭 Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭 Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- gru18- lis19- , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62 Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! Styczeń- trzeci protokół. Paulcia28, MonikA_89! lubią tę wiadomość Postów: 217 160 Paulcia28 wrote: Onia trzymamy już od teraz kciukasy ❤ Bruised zdrówko my akurat jedzenie robimy, nie świętujemy ,po prostu jesteśmy razem, powiem Wam dziewczyny że in vitro mnie zmieniło ... Czuję się dojrzalsza i doceniam każdą chwilę i dzień, wiem jaka silna jestem,a przez doświadczenia z ivf jestem jeszcze silniejsza ale również twardo stapam po ziemi, chciałam Wam podziękować za ten wspólny rok, za Wasze nieocenione wsparcie i rady,a także za kopniaki nigdy nie myślałam że poznam tak świetne i dzielne kobiety i to w internecie, DZIĘKUJĘ każdej z osobna za wspólny czas,mam nadzieję że ten nowy 2019 rok będzie lagodniejszy dla każdej z nas i że dalsza walka nie będzie długo trwać i obejdzie się bez przeszkód i komplikacji. Już teraz życzę każdej z Was spełnienia największego marzenia czyli ciąży z happy endem, niech moc będzie z nami ❤ i pamiętajcie ,,KTO NIE WALCZY TEN NIE NIANCZY!!!'' AMEN ❤️❤️❤️ Paulcia28 lubi tę wiadomość Postów: 5527 4506 fujitsu wrote: Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! Styczeń- trzeci protokół. Wzajemnie Stycznen- luty stymulacja nr 3 fujitsu lubi tę wiadomość Diagnoza:Azoospermia 3x ICSI (2018/19). 6 zarodków 3x crio , 1 świeży transfer 😞 😁(12*) -12/19 naturalny cud- cb -Aniołki (8*)2015 (12*)2018 -Amh 2,74 -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg histeroskopia -Zespół Ashermana -Usunięty polip histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁 Zero zrostow, jajowody drożne Torbiel 😬 rozwód i początek nowego życia... Może kiedyś uda mi się spełnić marzenie o macierzyństwie ale póki co czas zacząć żyć dla siebie Postów: 2234 2280 Wskakuję już w 2019. W trakcie 3 stymulacji. Wcześniej 2 procedury, 13 dobrych komórek, 7 zarodków, 5 transferów, zero ciąż, ale chociaż zero strat jak w 2017 po lekkim załamaniu wczoraj walczę dalej. Jutro 28 dzień zastrzyków na długim protokole... Paulcia28 lubi tę wiadomość 38 lat | 5,5 r starań, 1 strata (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*) Postów: 592 568 Melduję się i ja :* W styczniu podejście do transferu nr2. Paulcia28, Alstro38, tolerancyjna lubią tę wiadomość 7 Aniołkow[*], synek❤ Mutacja vleiden, Hashimoto, insulinoopornosc, wycięty jajowod- 2x cp I ICSI 6 ❄ transfer blastki, cb transfer❄❄ 3dniowych kropkow, cudzie trwaj❤ Postów: 1059 972 Trzymam kciuki, dziewczyny! Mnie się udało, wam też się uda ❤❤ Szczęśliwego Nowego Roku! Paulcia28, Kate_______, MonikA_89!, Alstro38, Gaja88, tolerancyjna lubią tę wiadomość Rocznik 83, starania od początku 2016 r., AMH 6,07 - crio ,8 dpt 128,8;12 dpt 918,8 zostały 3 mrozaczki Postów: 5527 4506 japonka wrote: Wskakuję już w 2019. W trakcie 3 stymulacji. Wcześniej 2 procedury, 13 dobrych komórek, 7 zarodków, 5 transferów, zero ciąż, ale chociaż zero strat jak w 2017 po lekkim załamaniu wczoraj walczę dalej. Jutro 28 dzień zastrzyków na długim protokole... Trzymam kciuki, ale aż tyle trwa stymulacja u Ciebie??? Dla mnie 12 dni to było już przesada,współczuję ale trzymam kciuki za super efekty Diagnoza:Azoospermia 3x ICSI (2018/19). 6 zarodków 3x crio , 1 świeży transfer 😞 😁(12*) -12/19 naturalny cud- cb -Aniołki (8*)2015 (12*)2018 -Amh 2,74 -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg histeroskopia -Zespół Ashermana -Usunięty polip histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁 Zero zrostow, jajowody drożne Torbiel 😬 rozwód i początek nowego życia... Może kiedyś uda mi się spełnić marzenie o macierzyństwie ale póki co czas zacząć żyć dla siebie Mimo x iz to życzę Wam aby bylo świetnie. Ja mialam sylwka zajebistego jak widac dopiero pozdro Onia, Paulcia28, Maja25 lubią tę wiadomość Postów: 7921 11234 Berbeć, widzę że zabawa naprawdę udana skoro dopiero się kładziesz Ja stwierdziłam, że strajkuję i nie świętuję, bo nie mam czego. Cieszę się, że 2018 rok wreszcie się skończył, bo przyniósł zbyt wiele cierpienia i utraconych nadziei. Wczoraj z mężem zrobiliśmy sobie wieczór filmowy. Piliśmy czerwone winko zagryzając deską serów i wędlin, a po północy poszłam spać (jak tylko przestali walić petardami) Paulcia28 lubi tę wiadomość _____________________ Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️ Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka! Marzec '20 - AZ blastusia 😭 Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja 😭 Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki... Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭 Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭 Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭 Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭 Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭 Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- gru18- lis19- , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62 Postów: 1510 601 Paulcia28 wrote: Trzymam kciuki, ale aż tyle trwa stymulacja u Ciebie??? Dla mnie 12 dni to było już przesada,współczuję ale trzymam kciuki za super efekty Długi protokuł u mnie też był taki długi. Trwał w nieskończoność Postów: 1510 601 Melduję się i ja :* W styczniu podejście do transferu nr2. A kiedy transfer? Bo ja też w styczniu za jakiś tydzień, myślę Zainteresują Cię również: Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność? Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy! CZYTAJ WIĘCEJ Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny? Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn. CZYTAJ WIĘCEJ Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie. Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie! CZYTAJ WIĘCEJ Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety. Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu. Dowiedz się więcej. PRZEJDŹ DO STRONY

in vitro forum za którym razem